Parada błędów logicznych – ekwiwokacja

Parada błędów logicznych – ekwiwokacja

czyli

znajże kontekst, mocium panie

Niniejszym wpisem rozpoczynam cykl, w którym będę "po ludzku" opisywał najczęstsze błędy w rozumowaniu oraz chwyty erystyczne. Zaczynam od jednego z moich ulubionych błędów - od ekwiwokacji. Jest to jedno z tych pojęć, które lepiej wyjaśnić przez podanie przykładu, niż definicji. W przykładach ekwiwokacji można zaś przebierać jak w ulęgałkach - od najprostszych i wręcz banalnych po subtelne i nieoczywiste. Zacznijmy od jednego z tej pierwszej kategorii. Zamek mi się zaciął... Tak to bywa ze średniowiecznymi budowlami. Sprawa jest już chyba jasna, nieprawdaż? Z ekwiwokacją możemy mieć do czynienia w przypadku słów, które…Czytaj dalej …
Sztuczne sieci neuronowe – część 1

Sztuczne sieci neuronowe – część 1

czyli

ogólne wprowadzenie w temat

Swego czasu zajmowałem się trochę tematem sztucznych sieci neuronowych. Otwarcie bloga to dobry pretekst, by ów wątek odświeżyć. Na początek odpowiedzmy sobie na jedno pytanie: Czym jest sieć neuronowa? Jednym zdaniem - jest to system symulujący pracę mózgu. A jak pracuje mózg? To będzie już nieco dłuższy akapit. W mowie potocznej często spotykamy się z określeniem mózgu jako "żywego komputera". Jest to błędne porównanie, gdyż mózg pracuje na zgoła odmiennych zasadach, niż tradycyjny komputer. W dużym uproszczeniu: w zwykłym komputerze procesor wykonujący obliczenia jest oddzielony od pamięci. W mózgu zaś rolę pamięci spełnia…Czytaj dalej …
Sono Inglese di Gerrards Cross

Sono Inglese di Gerrards Cross

czyli

nie ma twardych uczuć

"Z pewną taką nieśmiałością" zapuszczam się na teren opanowany przez (statystycznie rzecz ujmując) nadreprezentowaną w gronie moich znajomych grupę - tłumaczy. Szlag mnie bowiem czasami trafia, gdy czytam "przetłumaczoną" książkę z koślawymi potworkami lingwistycznymi i wiem dokładnie, jak wyglądały oryginalne angielskie zdania. Filmów to nie dotyczy, bo już od lat oglądam je z napisami oryginalnymi (chodzi tylko o język angielski). Moim zdaniem ważniejsze jest, aby tłumacz znał dobrze język, na który przekłada, niż ten, z którego przekłada. To drugie oczywiście jest bardzo ważne, ale bez tego pierwszego z tłumaczenia wyjdzie bezładna sieczka. Dlatego…Czytaj dalej …
Droga Lewico, droga Prawico

Droga Lewico, droga Prawico

czyli

hipokryzja w pigułce

Jako że mój blog trwał w stadium larwalnym ponad rok i dopiero teraz przemienia się w pięknego motyla, zacznę tematem cokolwiek nieaktualnym (choć nie tak do końca). Ostatnimi tygodniami w mediach głośno było o tzw. Czarnym Proteście dotyczącym prawa do aborcji. Jak widać, historia lubi się powtarzać, gdyż rok temu wybuchła (nie)święta wojna o tzw. pigułkę "po" – a temat to niewątpliwie pokrewny. Sytuacja jest w zasadzie nadal niejasna – ponoć jedna z pigułek na polskim rynku jest dostępna na receptę, a druga nie, aczkolwiek miała być – ale PiS się z tego…Czytaj dalej …